MSPO 2013-09-03 11-58-25Na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach bardzo silnie są zaznaczyły swoją obecność firmy proponujące systemy symulacji pola walki szczebla operacyjnego i taktycznego. Polski Holding Obronny (PHO), dawniej BUMAR SA, roztoczył wizję szkoleń żołnierzy opartych głównie na systemach rozszerzonej rzeczywistości. Zanim wojsko pojedzie na poligon na prawdziwe strzelanie, może wyrobić sobie prawidłowe nawyki w laserowej strzelnicy.

Podobne rozwiązanie oferuje Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia. Na targach można sprawdzić się sprawdzić w symulowanej walce z użyciem Wielkokalibrowego Karabinu Maszynowego, ręcznego granatnika przeciwczołgowego, moździerza czy wreszcie kałasznikowa. Kule zastępuje laser. Ale podziw zbudziło stanowisko symulujące prowadzenie ostrzału z WKM w locie śmigłowcem. Platforma zachowuje się jak w locie, zaś zadaniem strzelca (hm, strzelczyni –> patrz zdjęcie) jest “wyeliminować” jak największą liczbę przeciwników.

Tego typu systemy inteligentne przeznaczone są nie tylko do szkolenia żołnierzy, ale również łatwo je dostosować do potrzeb cywilnych służb. W jednym z projektów finansowanych ze środków Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR) wykorzystano środowisko Virtual Battle Space 2 (VBS2), sztandarowy produkt czeskiej spółki  Bohemia Interactive Simulations s.r.o., do symulacji nauki jazdy wozem bojowym straży pożarnej. Kursant ma przed sobą trzy ekrany, na której widać efekty jego jazdy, sam zaś siedzi w realistycznie odtworzonej kabinie wozu. Za kilka lat szkolenia na tym symulatorze obejmą każdego z kierowców straży pożarnej w Polsce. (SK)

 MSPO 2013-09-03 12-57-12