Drużyna musi jak najszybciej odnaleźć zaginioną osobą i należący doń przedmiot. Następnie określić najdokładniej jak mają do niej dotrzeć ratownicy - gdy spełni oba warunki otrzyma Nagrodę Honorową Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego oraz Nagrodę Pieniężną Prezydenta Miasta Krakowa w wysokości 10 tys. złotych - oto założenia konkursu Droniada dla zespołów akademickich w Aeroklubie Krakowskim (Pobiednik Wielki).

Gra toczy się o Nagrodę Honorową Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) i Nagrodę Pieniężną Prezydenta Miasta Krakowa w wysokości 10 tysięcy  złotych (ponad 2300 euro). Drużyna musi jak najszybciej znaleźć zaginioną osobą i określić najdokładniej jak mają do niej dotrzeć ratownicy. Zarazem jest zobligowana odszukać należący doń przedmiot.

Gwoli przypomnienia, zadaniem zespołów akademickich jest odszukać w ciągu 15 minut jedną z trzech zaginionych osób (spadochroniarza, nastolatka chorego na cukrzycę tzw. wnuczkę i starszą kobietę cierpiącą na zaniki pamięci, czyli babcię) i należący do niej przedmiot na terenie  Aeroklubu Krakowskiego w Pobiedniku Wielkim, wynik zaś poszukiwań nanieść na mapę, z którą do akcji mogliby wkroczyć ratownicy. Istotą konkursu jest analiza i fuzja informacji. Czy do wykonania zadania użyty zostanie dron, robot lądowy, zobrazowania satelitarne albo inne narzędzie, nie ma znaczenia. Liczy się efekt. Wygra ten zespół, który jak najszybciej i jak najdokładniej wykona w pełni zadanie.

Wkrótce podamy informacje o nagrodach specjalnych. Jest o co się bić.

Parada_robotów_poziom